poniedziałek, 8 maja 2017

Wiosenne porządki w garderobie

Postanowiłam, że czas zmienić styl ubierania się. Nie kupuję ostatnio ubrań w butikach. Jeśli już to w Lidlu, zawsze mają dobre gatunkowo i takie, które mi się podobają. Dużo ubrań mam z "odzysku", kiedyś często kupowałam w lumpeksach i teraz szkoda mi wyrzucać, bo są niezniszczone. Sporo dostaję zza oceanu, od pewnej kochanej osoby. Zwykle są w moim rozmiarze i pasują idealnie więc je sobie zostawiam. Nie mam określonego stylu, więc większość zwyczajnie mi się podoba. Niestety po czasie okazuje się, że nie mam kiedy ich nosić, albo do niczego innego nie pasują. Zamówiłam ostatnio kilka rzeczy z Aliexpress. 
Część już dotarła, na inne jeszcze czekam, ale do dobry pretekst żeby w końcu przejrzeć szafę. Mamy maj a u mnie w szafie zimowe ubrania :). Liczę na to, że wezmę się za to na tyle porządnie, że wszystko bez problemu się zmieści i zostaną faktycznie te ubrania, które będę nosić. Takie mam założenie. Co z tego wyjdzie okaże się dziś wieczorem. Podzielę się z Wami na facebooku jak mi poszło. 

Przymierzam się do podjęcia wyzwania, które polega na chodzeniu przez określony czas w sukienkach i spódnicach. Od zawsze je lubię, ale w mojej szafie królują póki co spodnie, spódnic mam chyba ze dwie. Sukienek mam sporo, ale to takie na upały, na deszcz i chłody mam tylko jedną czy dwie. Mam nadzieję, że moi przyjaciele z Chin przyślą mi coś, co będzie się dobrze nosiło i sprawdzi się podczas wyzwania. A do tego dołączę chodzenie na obcasach, bo do sukienek i spódnic obcasy pasują idealnie :).


Ubrania są naprawdę dobre gatunkowo i stosunkowo tanie, myślę, że jeśli ktoś zna dobrze swoje rozmiary to warto zamówić sobie coś z Aliexpress. Za 100 zł można mieć 5 rzeczy a u nas idąc do butiku za 100 zł można mieć co najwyżej jedne spodnie czy spódnicę lub może dwie bluzki. Zależy jeszcze gdzie. 

W tamtym tygodniu słówek nie było, ale teraz znalazłam chwilę żeby coś ciekawego wybrać. Zapraszam do nauki.
Miłego tygodnia, A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz