niedziela, 3 grudnia 2017

#CZYTAJNIK# cz. 48 Katarzyna Tubylewicz - Rówieśniczki

Nowa powieść Katarzyny Tubylewicz opowiada o trudnej, kobiecej przyjaźni i ludzkich grach o władzę.
W opisanym przez nią świecie odbijają się istotne zagadnienia współczesności, takie jak problemy relacji między płciami, rasizm i brak tolerancji. Świetnie nakreślone, wyraziste postaci, poczucie humoru autorki i przemyślana konstrukcja powieści sprawiają, że czyta się ją jednym tchem. Pomimo tego, iż większość akcji toczy się w Sztokholmie, jest to także ironiczna opowieść o współczesnej Polsce. 

Trzy przyjaciółki z podstawówki spotykają się po latach w Sztokholmie. Joanna jest znudzoną żoną polskiego dyplomaty, który łączy w sobie cechy zastraszonego urzędnika i opętanego żądzą władzy karierowicza. Na przekór światu sztywnych konwenansów oraz źle ukrywanej ksenofobii swojego otoczenia Joanna coraz częściej odwiedza imigranckie przedmieścia. Powody jej wizyt mogą okazać się dyplomatycznym skandalem… Zofia to uciekająca przed sobą samą emigrantka, której niemal udało się zostać Szwedką. Jej obecne życie jest na pozór idealne, jednak narasta w niej poczucie obcości, a przemilczane wydarzenia z przeszłości i krzywda wyrządzona w dzieciństwie przez najlepsze przyjaciółki coraz mocniej wpływają na teraźniejszość. Sabina jest konserwatywną i przekonaną o wyższości swoich racji dziennikarką katolickiego pisma, której świat rozsypał się właśnie na kawałki z powodu wyborów życiowych jej ukochanego syna. Czy kilka dni w Sztokholmie może zmienić losy trzech kobiet? I czy ujawnienie bolesnych tajemnic z przeszłości jest lekarstwem na wszechobecną hipokryzję?


Wydawnictwo: W.A.B., 2014
Liczba stron: 304
Gdzie kupić: 

Trzy przyjaciółki, które znają się od dzieciństwa. Każda z nich prowadzi teraz swoje życie, każda żyje po swojemu. Spotykają się pewnego dnia razem, we trzy w jednym miejscu i ich życie nagle się zmienia. Każda z nich zaczyna dostrzegać błędy jakie popełniła. Nie czują już się tak dobrze w swoim towarzystwie. Każda z nich ma coś do ukrycia, wstydzą się zwierzać ze wszystkiego.

Sabina -  od dzieciństwa była cwaniarą, rządziła całą paczką znajomych, była najważniejsza, wszyscy jej słuchali. Była odważna, zawsze najmądrzejsza, lubiła dyrygować. Była gorzej traktowana w domu, matka nią gardziła. W dorosłym życiu jest stanowcza, twardo stąpająca po ziemi, przeżywa szok kiedy zostaje zwolniona z pracy, zupełnie się tego nie spodziewała. Koleżanka ją przechytrzyła, nie mogła tego znieść, użalała się nad sobą. Kiedy spotyka koleżanki z dawnych lat krytykuje je, wytyka im, że źle postępują. Sama jest bardzo religijna. Nie może pogodzić się z tym, że jej syn nie ma dziewczyny, nie przyjmuje tego do wiadomości. Podczas jednej z rozmów z przyjaciółkami jest wstrząśnięta tym, czego się dowiaduje, wkurza się. Tłumaczy sobie jednak, że nie jest niczemu winna. Przez chwilę przeszło jej przez myśl, że powinna coś w życiu zmienić, że faktycznie wyrządziła innym zbyt wiele krzywd, szybko jednak usuwa z głowy tą myśl i żyje nadal tak jak dawniej.

Sofia - jest szczęśliwą żoną, ale nie może znieść tego, że córki męża jej nie lubią, a on stoi po ich stronie, Boi się przyszłości,  nie wierzy, że nadal będzie szczęśliwa. Z racji swojego stanu często ma zmianę nastrojów. Raz jest wściekła i wpada w furię, za chwilę chce o wszystkim zapomnieć i odczuwa szczęście. Odczuwa satysfakcję, kiedy w przypływie gniewu wygarnia Sabnie, czuje ulgę, że wszystko jej powiedziała. Jednocześnie jest roztrzęsiona i sama nie wie co czuje.

Joanna - zdradza męża, jest bardzo zaangażowana w romans, czuje się obco w małżeństwie, jest przytłoczona. Boi się, że wszystko się wyda kiedy jest szantażowana i zastraszana. W towarzystwie przyjaciółek cieszy się, że ma kochanka, chwali się nim, ale opowiada wymyślone historie. Kiedy już całkowicie uwalnia się od facetów odczuwa szczęście i wie, że sama sobie doskonale poradzi.

Książka dość ciekawa. Nie mam porównania z innymi książkami Pani Katarzyny, ale przy okazji sięgnę po jakiś inny tytuł. Autorka przedstawiła tutaj w jaki sposób zmienia się podejście do przyjaźni jeśli żyjemy jakiś czas z dala od siebie i tylko od czasu do czasu mamy ze sobą kontakt internetowy. Widać tutaj, że przyjaźń na odległość nie umiera, ale powstaje już większa granica prywatności, nie ma już potrzeby zwierzania się koleżanką ze wszystkiego. W swoim towarzystwie czują się już bardziej obco.
Myślę, że można tutaj zobaczyć jak może wyglądać taka przyjaźń, ale nie jest to regułą. Zapewne wiele zależy od ludzi i nie ma czym się sugerować, ale poczytać można. Może akurat ktoś znajdzie tutaj dobra rady dla siebie żeby utrzymać długoletnie przyjaźnie.

Moja ocena: 4/5
Kolejna recenzja: Molly McAdams - Wybieram miłość. Ciekawe czy będzie podobna do pierwszej części. Opinie są podzielone.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz